Oficer

Rodzina Hindenburga była znana i poważana. Większość jej męskich potomków to żołnierze, oficerowie. Paul, przebywając w siedzibie rodowej Neudeck, u dziadka wysłuchiwał często opowieści o powinnościach wobec króla i ojczyzny. Nietrudno sobie wyobrazić, że te historie pozostały w pamięci chłopca, a później młodego kadeta. Jak daleko sięgały koneksje rodzinne niech świadczy fakt, że Paul był przez pewien czas paziem królowej Prus, Elżbiety. Od roku 1865 kariera oficerska potoczyła się utartym torem. Był to okres, kiedy Prusy szykowały się do kolejnej wojny. Celem było utworzenie II Rzeszy Niemieckiej. Najpierw była wojna z malutką Danią, później sojusznik Prus w tej wojnie, Austria, stał się wrogiem. Potężna armia pruska rozgromiła wojska austriackie w bitwie pod Sadową. Podczas wojny młody podporucznik Hindenburg musiał się wyróżnić, skoro po zakończeniu działań wojennych został odznaczony orderem Czerwonego Orła z mieczami IV klasy. W listach do rodziny pisze o szczególnej opiece, jaką musi być otaczany „jestem w ręku Boga”, skoro śmierć jest tak blisko i giną jego podkomendni, przyjaciele a on nie został nawet ranny.