Pamięć
Choć sympatyzował z nazistami, nigdy zapewne nie przypuszczał, że po śmierci zostanie pochowany w mauzoleum germańskim, zbudowanym na cześć zwycięskiej bitwy pod Tannenbergiem, koło wsi Sudowa na terenie dawnych Prus Wschodnich. W części centralnej mauzoleum była krypta, w której spoczywały prochy dwudziestu nieznanych żołnierzy niemieckich. Po śmierci Hindenburga zostały usunięte do krypt bocznych, a ich miejsce zajął sarkofag feldmarszałka i jego żony. W pogrzebie uczestniczył Adolf Hitler. W następnych latach mauzoleum stało się świadkiem wielu uroczystości hitlerowskich. Hitlerowcy lubowali się w tego typu fetach, podkreślających ich niemiecką dumę. Mauzoleum jednak nie przetrwało długo. W 1945 roku na rozkaz Hitlera, wycofujące się wojska niemieckie, uciekające przed Rosjanami, wysadziły w powietrze mauzoleum. Przedtem wywieziono trumny Hindenburga oraz jego żony i przetransportowano na krążowniku Emdem. Najpierw ukryto je na terenie Niemiec w kopalni soli, a potem spoczęły w kościele w Marburgu. Ponoć granitowe płyty z mauzoleum posłużyły do budowy fragmentu budynku KC PZPR w Warszawie.