Prezydent
Po upadku dynastii Hohenzollernów, Niemcy stały się republiką. Pierwsze lata po wojennej klęsce były bardzo trudne, nie tylko gospodarczo, ale i politycznie. Republika Weimarska zmagała się z kryzysem i poczuciem klęski. W państwie trwają ciągłe niepokoje. Władzę zdobywają kolejno partie lewicowe i prawicowe. Poczucie beznadziei i klęski jest powszechne. Wtedy na stanowisko prezydenta Republiki Weimarskiej kandyduje Paul Hindenburg, który dotychczas wiódł spokojne życie emeryta. Jednak po długich namowach zgodził się, zaniepokojony zwiększającymi się wpływami lewicowymi i nacjonalistycznymi. On, z przekonania monarchista, staje w 1925 roku na czele republiki. Jest symbolem dawnej świetności Niemiec i bardzo mu zależy na rozwoju gospodarczym kraju. Dzięki dużemu autorytetowi, udaje mu się ustabilizować sytuację. Napływa kapitał amerykański, ludzie zaczynają spokojniej żyć, stabilizuje się sytuacja polityczna. Nowy prezydent zyskuje uznanie różnych partii politycznych, także kół wojskowych. Tak jest do czasów Wielkiego Kryzysu, który doprowadza do kolejnych perturbacji.