Zastępca cesarza
Latem 1918 roku ruszyła ofensywa niemiecka na froncie zachodnim. Jednak armia niemiecka jest już wyniszczona wieloletnią wojną. W dodatku w państwie zaczynają się zamieszki komunistyczne. Hindenburg zdaje sobie sprawę, że klęska jest blisko. Jest przekonany, że to właśnie komuniści w znacznym stopniu przyczynili się do pokonania armii niemieckiej. W jednym z przemówień wyraźnie mówi o „nożu wbitym w plecy” armii niemieckiej. Nigdy tego komunistom nie zapomni. Jest jednak zbyt wytrawnym dowódcą, by nie wiedzieć jak katastrofalnie przedstawia się sytuacja na fontach. Decyduje się na przekazanie władzy Reichstagowi. Jest rok 1918. W Niemczech dochodzi do rewolucji. Hindenburg, jako naczelny wódz próbuje jeszcze tłumić zamieszki komunistyczne. Są to jednak działania beznadziejne. Następuje zawieszenie broni, a cesarz Fryderyk Wilhelm II abdykuje. Paul von Hindenburg uczestniczy jeszcze w podpisaniu upokarzającego dla Niemiec Traktatu Wersalskiego i wydaje się, że jego kariera „zastępczego cesarza” już się skończyła, podobnie jak wojskowa. Odchodzi ponownie na emeryturę.